aLManach / Dla MG

Postacie z d…

postacie-z-dZapewne każdemu graczowi zdarzyło się podczas LARPa otrzymać postać, która okazała się kompletnie zbyteczna, była to postać tła lub postać potrzebna tylko po to by inny gracz mógł pchnąć swoją grę dalej przez co ten pierwszy czuł się po prostu niepotrzebny. Z drugiej strony, na 100%, niejednemu twórcy LARPów przydarzyło się stworzyć postać, która kompletnie nie pasowała do gry lub była wprowadzona na siłę. Gracz, który ją otrzymał, nudził się lub nie był w stanie niczego dokonać, albo stał pod ścianą, czy też po prostu wyszedł z gry.

Osobiście, takie postacie nazywam postaciami z dupy – ponieważ kompletnie nie pasują do gry i nie wiadomo po co MG je przygotował.

Poniżej zastanowię się, skąd takie postacie w ogóle się biorą oraz postaram się przedstawić kilka sposobów omijania takich pułapek.

Tak w ogóle, to skąd właściwie takie postaci się biorą?

To co wiem na pewno to to, że nie biorą się z miejsca jakie sugeruje tytuł postu, chociaż na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać. 🙂 (niestety).

Po dłuższym przemyśleniu kwestii – czemu one w ogóle się pojawiają – doszedłem do następujących wniosków:

„Na siłę”

Postać została wprowadzona do scenariusza sztucznie, na siłę, tylko po ty dopełnić jakiś wątek (przeważnie bardzo poboczny wątek), lub dlatego że LM uważał że fajnie by było mieć daną postać na larpie. Jest to chyba najczęstszy powód. Chcemy mieć kogoś dla klimatu np. wioskowego pijaka, który jest bezsprzecznie klimatyczny. Jak powszechnie wiadomo, lokalny folklor jest bezcenny. Jednak, jeśli postać pijaka ma być tylko „dla bycia pijanym i robienia burd” to lepiej go sobie podarować. Istnieje wyjątek od tej reguły, podam go poniżej.

Tak samo wprowadzając kuriera, który ma TYLKO dostarczyć list (opisuję autentyczną sytuację) tworzymy postać totalnie nie grywalną. Co taki kurier ma robić po jego dostarczeniu? Chyba tylko się nudzić – bo „klimacić” się nie da, tak jak w przypadku pijaczka. Oczywiście można stworzyć LARPa, gdzie kurier będzie głównym bohaterem, tutaj jednak piszę o tej drugiej skrajności. w takim wypadku lepiej dać komuś  innemu dodatkowego questa (postaci, która ma ich za mało wg nas) lub dać adresatowi list z kartą postaci przed samą grą.  Tutaj kurier został wprowadzony dla klimatu, niestety tylko dla innych graczy.

Swego czasu w „Wygnańcach Narnii” stworzyłem postać dziennikarki. Miała to być typowa rozwrzeszczana, dociekliwa i wścibska reporterka. Na LARPa zgłosiło się więcej graczy niż wstępnie przygotowałem postaci, wiec zacząłem dodawać nowe. Przy tej okazji stworzyłem zabójcę, który miał zlikwidować dziennikarkę (działał na zlecenie osoby, której dziennikarka w przeszłości zalazła mocno za skórę). W tym momencie zniszczyłem koncept dziennikarki, która musiała się ukrywać i nie zdradzać swojej tożsamości – więc o dociekaniu, krzyczeniu, nachalności nie było mowy. Dziennikarka tak naprawdę nie miała co robić, poza ukrywaniem swej prawdziwej tożsamości. Zabójca został typowo wprowadzony na siłę.

Złe dopasowanie

Może się tak zdarzyć, że graczowi kompletnie nie przypadnie do gustu koncepcja postaci. Jest to dosyć kłopotliwy i uciążliwy problem, szczególnie gdy nie znamy wszystkich graczy którzy będą u nas grać. W tym wypadku mamy do czynienia z loterią i naprawdę łatwo o pomyłkę.

Taki problem nie pojawia się prawie w ogóle gdy znamy większość graczy, wtedy przeważnie wiemy co lubią, jakie postacie im odpowiadają. Ta wiedza ułatwia nam zadanie przydzielania kart postaci i uniknięcie złego dopasowania.

Tworząc dużą grę lub prowadząc LARPa na konwencie nie zawsze mamy taki komfort. Postać może nie pasować do charakteru gracza, jego poglądów, śmiałości i wielu innych rzeczy. Jedną z nich jest nie trafienie w typ gracza: np. biorąc postać tzw. „klimatyczną” i dając ją graczowi typu Gamist z modelu GNS – poniesiemy fiasko. Mechanizm ten działa w dwie strony.

Jest jeszcze gorzej gdy koncepcja postaci jest kontrowersyjna. Tematy kontrowersyjne nie dla każdego są komfortowe. Jeśli chcemy by gracze dobrze się bawili muszą dobrze czuć się w nowej skórze. Ta uwaga nie dotyczy gier, gdzie MG chcą się „wyżywać” na graczach i stawiać ich w niewygodnych, trudnych sytuacjach.

Pamiętajmy, że nie każdy czuje się dobrze w każdej roli. Dobrych aktorów i wyśmienitych graczy jest na prawdę mało. Najliczniejszą grupę stanowią dobrzy gracze, którzy sobie radzą z grą w sposób przyzwoity. Jednak trafiając 100% w gusta graczy dostaniemy rewelacyjną grę, o której będą mówić jeszcze długo 🙂 . Nie traktujcie tego jako przepis na idealnego LARPa, bo taki nie istnieje.

Pamiętajcie – nie gracze wszyscy lubią wyzwania. Nie wszyscy lubią hardcore.

TABU

Bywa, że graczowi kompletnie nie pasują zadania, które widnieją na jego karcie postaci. Są to przeważnie questy typu oświadcz się komuś, idź gwałć ludzi (tak, takie questy też spotykałem – uprzedzam hejterów: nie bywam na „takich” LARPach 🙂 ). Szczególnie dotyczy to postaci, których poglądy, szczególnie w związku m.in. do seksu, orientacji seksualnej są bardzo luźne. Na tematy tabu  ludzie różnie reagują. Nie każdy będzie się czuć w tym dobrze i wymaga to pewnego wyczucia i smaku ze strony MG (quest z gwałceniem ludzi dużo mówi o osobie MG :/ ).

Oczywiście, znów nie dotyczy to LARPów, które z założenia mają dotykać najróżniejszych tematów tabu, ale wtedy przeważnie ostrzega się graczy. Piszę „przeważnie”, bo nie wszyscy MG dojrzeli do wniosku, że komuś taka zabawa może nie odpowiadać i nie informują swoich ofiar o tematyce.

Jest to błąd podobny do powyższego, jednak tutaj piszę o odrębnym quescie na karcie postaci a nie pełnym koncepcie postaci.

„Te zadania, nie mają sensu…”

Trzymając się przykładów z początku tego punktu niektóre questy, które zdarza się nam dać graczom nie mają sensu (co jest złe i nie powinno się mieć miejsca). Czasem gracz tego sensu nie dostrzega i tutaj mamy problem, ponieważ taki gracz nastawia się z automatu negatywnie do postaci i gry. Tłumaczenie szczegółów nie ma sensu, ma to efekt rzucania grochem o ścianę i pogarszania sytuacji. Mamy tylko jedno wyjście  – zostawić gracza z tym problemem i mieć nadzieję, że fabuła pokarze mu sens jego questów. Jeśli tak się nie stanie – to i tak nic nie mogło uratować sytuacji.

Czasami się zdarza, że gracze nie czują zadań. Ma to szczególny wydźwięk w LARPach, których osobiście nienawidzę – w tzw. politykach. Ciężko jest sobie wyobrazić te miliony ludzi za których odpowiadamy. Te armie i te pieniądze, któymi zarządzamy. Co więcej gracz może nie czuć potrzeby ratowania czegoś bardziej abstrakcyjnego (uciśniony kraj, który reprezentuje) niż tyłek swojej postaci którą gra. Łatwiej się zidnetyfikować z pijaczkiem i jego problemami (np. pusta flaszka przed 19:00) niż reprezentować wirtualne problemu wirtualnego bytu (brzmi jak filozofia 🙂 ).

Jak ich unikać?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Podejrzewam, że nie ma jednej możliwej odpowiedzi. Podzielę się tutaj swoim doświadczeniem i moimi sposobami unikania bubli.

Po pierwsze „grywalność

Na etapie tworzenia LARPA zawsze sprawdzaj tzw. grywalność każdej postaci. Rozumiem przez to zastanowienie się czy postać ma wystarczająco dużo questów (w stosunku do innych postaci i założonego czasu trwania gry), informacji, czy gracz ma swobodę w kreowaniu i prowadzeniu postaci (jak duża jest ta swoboda – od tego zależy jaki gracz chętnie ją zagra). Bardzo ważne: warto rozrysować sobie schemat, który pokarze tobie czy zadania, informacje, losy postaci są skrzyżowane z innymi postaciami z Twojego LARPa.

Uważaj na koncepcję

Koncepcja postaci musi pasować do koncepcji LARPa. Oryginalne zestawienia są ryzykowne i przesadzenie w tej kwestii może źle się skończyć: postać gracza wyskoczy z nurtu LARPa i stanie się zbyteczna, a gracz po prostu będzie się nudził.

Koncepcja postaci musi być spójna. Np. tworząc bezwzględnego władcę, nie można dać mu questów w których ma działać z litości do innych ludzi. Oczywiście drobna słabostka doda kolorytu, ale zasypanie go współczuciem całkowicie zaprzeczy jego postaci.

Nie przesadzaj z ilością postaci

Pamiętaj, że lepiej mieć mniej postaci, ale dobrze napisach niż na siłę tworzyć nowe. Lepiej przerzucić zadania takiej niedorobionej postaci do innych kart niż na siłę wymyślać sztuczne rzeczy. Wymyślona na siłę postać na 90% będzie postacią z dupy.

Dywersyfikacja – stawiaj na różnorodność

Dywersyfikuj postacie, ze względu na model GNS. Każdy gracz jest inny, ma inne preferencje. Jeśli chcesz odnieść sukces ze swoją grą dostosuj postacie do preferencji twoich graczy. Część z nich na 100% uwielbia questy – im daj postacie dla gamistów. Na pewno masz graczy lubiących tworzyć klimat, im daj postacie wymagające lub pozwalające na dużą imersję. Jeżeli masz graczy, którzy lubią tworzyć ciekawe historie, tym graczom przydziel postacie luźne, których koncepcję gracz będzie mógł stworzyć w większości sam, tzw. postacie z dużą swobodą. Nakreśl tylko ogólne ramy, resztę zostaw grze i graczom.

Uważaj co komu dajesz!

Podczas rozdawania kart postaci, uważaj jaką postać dajesz jakiemu graczowi. Warto chwilę z każdym z nich porozmawiać pytając się jakie postacie lubi odgrywać i co powie na zagranie np. płatnego zabójcy lub wioskowego pijaczka. Taka 30 sekundowa rozmowa ułatwi Ci potem życie. Pamiętaj aby nie zdradzić za dużo informacji odnośnie fabuły i innych postaci (gracze mogą chcieć to wykorzystać).

Szczególnie, taką małą ankietę stosuj w przypadku postaci kontrowersyjnych. Jak już pisałem, nie każdemu trudny temat może pasować. Gracze mogą się zablokować i mogą nie zagrać tej postaci w ogóle lub zagrać ją na prawdę fatalnie – męcząc się i zniechęcając do LARPów.

Jak już wcześniej pisałem, przy grach kontrowersyjnych, „niebezpiecznych” informuj o tym graczy wcześniej, najlepiej w opisie LARPa.

Drużyny

Gdy istnieje potrzeba wprowadzenia większej liczby postaci, warto zastanowić się nad zdublowaniem niektórych postaci tak by stworzyć „drużyny”. Jest to bezpieczniejsze rozwiązanie niż wprowadzanie kolejnych postaci „na siłę”. Drużynom, czy też grupom postaci (2-3 postacie) łatwiej jest wykonywać questy. Szczególnie gdy są to postacie mające sprawować władzę, wykonywać skomplikowane zadania w terenie. Detektyw może mieć pomoc w postaci wspólnika, a głowa rodu może mieć dziedzica. W drużynach mogą się również pojawić niewielkie konflikty by ubarwić fabułę.

W przypadku drużyn istnieje jedna pułapka – trzeba uważać by nie przesadzić z liczebnością grupy, by nie stała się zbyt potężna – potęga i władza uderza szybko graczom do głowy.

Jeszcze jeden sposób

Ciekawym pomysłem, jednak nadal egzotycznym w Polsce (przynajmniej w moich północnych rejonach), jest pisanie postaci razem z graczami, czy to kontaktując się przez e-miale czy organizując warsztaty. Jest to fajny pomysł, sam go niestety rzadko używam (staram się jednak to naprawić 🙂 ). Na pewno jest to pracochłonne zajęcie, ale pozwala w 100% trafić w  gusta graczy, gracze wiedzą na co mają się przygotować – jest to podejście bardzo pro.

Postacie podwyższonego ryzyka

Takimi postaciami nazywam postacie mające za zadanie stworzenie klimatu podczas gry, czyli wymagające dużego doświadczenia od gracza. Gracz, który ma grać taką ryzykowną postać musi uwielbiać imersję, czerpać z niej przyjemność. Z doświadczenia wiem, że nie każdy to lubi, nie każdy chce się „zanurzać” bez pamięci w wyimaginowanych bytach – co najważniejsze ma do tego prawo. Ryzyko objawia się w tym, że gracz który nie lubi takich motywów, nie lubi „klimacić” potraktuje tą postać  jak postać z d… . Takie postacie są bardzo potrzebne, jednak rozdawanie ich wymaga znajomości graczy, przeważnie pisze się je dla konkretnych ludzi. W przypadku gdy graczy nie znamy (jak to bywa na konwentach) warto przepytać potencjalnego właściciela tej karty postaci czy mu taka imersyjna koncepcja podpasuje.

Na zakończenie

Już kończę nudzić 🙂 . Chodził za mną ten tekst od dłuższego czasu. Obserwowanie tytułowych postaci na różnych LARPach w końcu zmusiło mnie do jego napisania. Mam nadzieję, że choć troszeczkę się Wam przyda.

Jeśli macie jakieś obserwacje, uwagi czy doświadczenia w tym temacie śmiało komentujcie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s